13 kwietnia 2008

Mój pierwszy wordbook

Taaaak, ja tez nareszcie mam wordbook'a!! Pierwszy, więc pewnie niedociągnięć jest mnóstwo, ale dziewczyny tak mnie zachwyciły swoimi, że musiałam spróbować. Ten oto zieleniec poleci do Asi - mojej kolejnej szwagierki ;*
Ach no i zmiana kolorów, zauwazyłyście???!! hihih

Stuknęło mi już ponad 1000 wejść odkąd mam licznik!!! nawet nie zauważyłam kiedy. Dziekuję, że zaglądacie !!!!!!!!! ;* ;*

11 kwietnia 2008

Coś różowego

U mnie to nic dziwnego, ze rózowy jest wszędobylski:P Teraz cos dla szwagierka, kolejna już w kolejce:



10 kwietnia 2008

Prezent dla Basi

Chyba panuje jakaś moda na parawaniki, bo można je zauważyć u większości scrapperek. Nie mogło byc inaczej by i u mnie trakowy nie powstał. Swoją drogą to świetne rozwiązanie na prezent. Mało czasochłonne, a efektowne i wiadomo, że nie pójdzie do szuflady:) W moim wydaniu..Parawanik dla babci Basi z UK


9 kwietnia 2008

Bardziej ciemno // Darker

Ciemniej niz zawsze. Tym razem w czerni i fiolecie scrap babski czyli ile wspólnych pasji mają matka z córką:)
-----------------------------------------------------------
More dark than always. This time in black and purple, women's scrap .. how many shared passions have mother and daughter:)

8 kwietnia 2008

Psychodeliczny G. zawitał z rana.

Brzymi jak ksywa jakiegoś maniakalnego przestępcy buahahahha No ale jest już z nami, przybył wraz z cała historia swego życia.. CV??!! :D:D:D:D . Jasz i poczta chyba w zmowie, bo doszedł w niecałą dobę;) ale co się dziwić, mieszkamy 100 km od siebie (tu moje niedawne zdziwienie) hihih. Oliwka przy rozpakowywaniu krzyczała "Daj Gendazy mi!!", a później oddać małpiszon nie chciał


A z Gendazym, ku mojej ogromnej radości, dostał nam się jeszcze Pan K. i woreczek guziczków, na których cierpiałam brak, bo małż nie puszcza mnie do pasmanterii. Z braku laku - sklepów scrapperskich w mojej okolicy - w pasmanteriach właśnie spędzałam godziny...

Cud, miód i orzeszki!!!! Wszystko napewno zostanie należycie wykorzystane!!!
Jaszu BUZIOLE OGROMNIASTE!!!!!!!!

4 kwietnia 2008

Tak to ze mną jest..(bardzo długi post)

Jak? A tak, ze nie potrafię "tworzyć" na zawołanie. mam wtedy zaćmę i ogólny brak chęci do czegokolwiek. Heh tym razem nie było inaczej. W przyszłym tygodniu siostrzeniec kończy rok i cos mu scrapperskiego dać trzeba. Najpierw miał być album..weny brak, poźniej wordbook...za długo i weny brak. Padło na kalendarz, który oczywiście w zamyśle i na szkicu całkiem odbiegał od efektu końcowego....normalka :P:P:P:P Kolory są bardzo chłopięce nieprawdaż?? buahahah Przyznam kalendarz jest pod upodobania siostry, bo mały kolorów jeszcze nie zna :P


Ale!! Ale!!! Pomimo braku zapału twórczego, tydzień zaczął się przemilaśnie!!!! Najpierw wiadomość od taty, że wszystkie moje zakupy już doszły!!! Ehhh teraz wygryzę wszystkie pazury z niecierpliwości, bo mi tu tata szczegółowo opisuje co tam ma. Że jedne papiery są postarzane, a drugie takie żywiszcze, i że z nitami sporo gratisów przyszło....mrrrrr

A następna niespodzianka.... Psychodeliczny Gerwazy z losowania u Jasz jest MÓJ, MÓJ, MÓJ!!!!!!! :D:D:D:D:D (w następnej notce foty ze spotkania ze stworem;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails